Zagrożenia zdrowia, których źródłem jest sam człowiek

dr Witold Lenart | 2010-07-22

W obecnej dobie rośnie lista przeróżnych zagrożeń zdrowotnych, które wywołane są prostym nieprzestrzeganiem zasad bezpieczeństwa. Standardy ogólne są zachowane, a mimo to doznajemy uszczerbku na zdrowiu gdyż nieumiejętnie poruszamy się w świecie pełnym różnego rodzaju zasadzek, nie respektujemy najprostszych zasad i przepisów, podejmujemy karkołomne ryzyko. Cała lista takich zagrożeń wiąże się np. z promieniowaniem elektromagnetycznym, które przecież jest wszędzie, ale nie wszędzie w stężeniach groźnych. Cały świat pełen jest różnego rodzaju pyłów, w tym szkodliwych jak włókna mineralne. Powszechne zagrożenie hałasem związane jest z niefrasobliwym użytkowaniem hałaśliwego sprzętu (kosiarki, odkurzacze, wentylatory, różnego rodzaju pojazdy). Człowiek jest także z własnej woli i winy narażony na codzienne kontakty z odpadami, wśród których SA niebezpieczne pod względem chemicznym, biologicznym i fizycznym. Proste zasady pozwalają ominąć miejsca z ich koncentracją. Istotnym źródłem zagrożeń są zwierzęta i niektóre rośliny. Szeroka gama niebezpieczeństw czyha w wodzie, żywności, odzieży. Wiele zagrożeń zależy od rodzaju zajęcia jakie uprawiamy. Wystarczy zapoznać się z poniższymi prostymi danymi.

Ryzyko zgonów na sto tysięcy osób w ciągu roku związane z określoną działalnością lub
czynnością człowieka w porównaniu do zdarzeń niespodziewanych


Czynność, uczestnictwo w zdarzeniu, obecność w strefie zagrożenia

Ryzyko śmierci

Uprawianie sportów ekstremalnych różnych rodzajów

2500

Jazda motocyklem

1700

Palenie tytoniu (wszystkie przyczyny)

800

Palenie tytoniu (choroby nowotworowe)

250

Praca w straży pożarnej

180

Latanie na lotni lub motolotni

170

Praca w kopalni głębinowej

70

Praca na roli (rolnictwo towarowe)

60

Zawodowa praca w transporcie

45

Kierowanie samochodem osobowym

30

Uczestnictwo w pożarze

3

Picie chlorowanej wody

3

Zjadanie grilowanych na węglu drzewnym steków

1

Jedzenie masła na wszystkie posiłki

1

Uczestnictwo w powodzi

0,3

Uczestnictwo w trzęsieniu ziemi

0,2

Wyładowania elektryczne

0,05

Ukąszenie przez jadowite zwierzę lub atak drapieżnika

0,001

Uderzenie meteorytu

0,00001


Ryzyko utraty zdrowia zależy, więc w dużym stopniu od rodzaju prowadzonej aktywności, podejmowanej przez daną osobę. Ilustruje to powyższa tablica. Informuje ona, że co 40 uprawiający sporty ekstremalne ginie w ciągu roku w wypadku spowodowanym tego rodzaju zajęciem (np. skoki bungi, alpinizm, sporty motocyklowe itd.). Podane w tabeli dane są pewnymi przeciętnymi dla danej populacji. Nie ulega wątpliwości, że osoba jeżdżąca motocyklem ostrożnie ma mniejsze szanse utraty zdrowia w wypadku niż osoba szarżująca nieadekwatnie do warunków panujących na drodze. Niemniej każda z tych osób jest narażona na pewne ryzyko, spowodowane użytkowaniem dróg przez innych kierowców. Należy spodziewać się, ze takich grup ryzyka pojawi się w przyszłości więcej, gdyż ludzie w pogoni za sensacją i autoreklamą potrafią przekraczać wszelkie granice bezpieczeństwa.
W niektórych przypadkach ryzyko może też być scharakteryzowane, jako wzrost prawdopodobieństwa wystąpienia ujemnych skutków w wyniku działań jednostkowych, co wydaje się bardzo pouczające, gdyż rzadko, kto przypuszcza, że jazda rowerem może być 100 razy bardziej niebezpieczna niż lot samo¬lotem. A na to wskazuje kolejna tablica.

Czynniki powodujące wzrost ryzyka utraty zdrowia
o 0,000 001 (jeden na milion)

Czynność

Rodzaj występującego ryzyka

Wypalenie połówki przeciętnego papierosa

nowotwór

Praca przez godzinę w kopalni głębinowej węglowej

pylica

Jazda samochodem przez około 500 km z dozwoloną prędkością

wypadek

Jazda rowerem przez godzinę w tempie przeciętnym

wypadek

Lot samolotem przez bez lądowania na trasie 1500 mil

wypadek

Jedno prześwietlenie klatki piersiowej w dobrym ośrodku

nowotwór

Zjedzenie 40 łyżek masła

nowotwór wątroby

Mieszkanie przez 150 lat w odległości 30 m od elektrowni jądrowej

nowotwór

Mieszkanie przez 30 lat w sąsiedztwie linii wysokiego napięcia

nowotwór

Kąpiel w jeziorze w miejscu strzeżonym

utonięcie


Znanych jest wiele innych sposobów określania zagrożeń zdrowia ludzi, zwykle w zależności od nasilenia konkretnej przyczyny. W praktyce wybiera się takie z nich, które pozwalają lepiej oddać specyfikę danego zagrożenia lub takie, które są bardziej obiektywną miarą zagrożenia i pozwalają rzetelnie porównać ich różne rodzaje. Niestety nasza wiedza na temat środowiskowych zagrożeń zdrowia jest wciąż bardzo uboga i dla wielu zagrożeń nie potrafimy podać jakichkolwiek sensownych liczb charakteryzujących ich wielkość.
Na wielkość ryzyka zdrowotnego dla konkretnej osoby w wyniku działania jakiegoś czynnika środowiskowego ma wpływ wiele różnych czynników. Mogą to więc być:

  • Predyspozycje genetyczne - w węższym sensie przykłady takiego ryzyka stanowić mogą zróżnicowane skutki zdrowotne obserwowane w odniesieniu do osób palących dziennie taką samą liczbę papierosów lub częstsze występowanie raka piersi w pewnych rodzinach. W szerszym sensie obserwuje się większą odporność Skandynawów na zachorowalność na AIDS lub niską zapadalność na nowotwór skóry ludzi o ciemniejszej karnacji. Okazuje się też, że aż około 4% populacji ludzkiej ma gorszą jakość acetylocholinoesterazy, ważnego enzymu, a którego aktywność jest zaburzana na przykład przez pestycydy fosforoorganiczne.

  • Płeć- na pewne choroby zapadają znacznie częściej kobiety, na inne mężczyźni. Takich różnic jest wiele, nie wszystkie do końca wyjaśniono.

  • Dostęp do opieki zdrowotnej - prawie cała medycyna, z jaką styka się przeciętny człowiek, zwłaszcza w europejskim kręgu kulturowym ma charakter medycyny ratunkowo-poprawiającej. Jednak skutki działania takiego rodzaju medycyny mogą być bardzo różne w zależności od statusu danej osoby. Może nastąpić całkowite wyleczenie osób chorych, może też choroba zakończyć się dramatycznie, jeśli leczenie było niedostateczne lub nie dość intensywne. Łatwość dostępu do opieki zdrowotnej ma duże znaczenie i w takim sensie, że zwykle wczesne stwierdzenie choroby ma istotny wpływ na powodzenie leczenia. Ludzie zamożniejsi, a zwłaszcza dobrze zorientowani w możliwościach służby zdrowia, mają zawsze łatwiejszy dostęp do dobrej opieki zdrowotnej. Ludzi ubożsi muszą nadrabiać ten niedostatek własną zapobiegliwością, czasami zresztą z sukcesami. Wiadomo, że najtańszą i najbardziej skuteczną metodą ochrony zdrowia jest profilaktyka. W praktyce okazuje się, że właśnie na profilaktykę przeznacza się najmniej środków. Zatem w tym punkcie należałoby oddzielnie zapisać dostęp do służby zdrowia oraz stosowanie prawidłowej i szerokiej profilaktyki medycznej.

  • Status socjalny i ekonomiczny – prawie wszędzie, a ostatnio coraz częściej obserwuje się interesujące zjawisko, że populacje osób lepiej sytuowanych i gruntownie wykształconych wykazują najlepszy stan zdrowia. Nie chodzi w tym przypadku o pieniądze wydawane na indywidualną opiekę zdrowotną, choć ma to swoje znaczenie, ale o określona postawę życiową i hierarchie wyznawanych wartości. Oprócz roli wykształcenia istotna też jest dobra lub zła tradycja (rodzinna, zawodowa, środowiskowa) traktowania zdrowia, jako niezbywalnej wartości. Pewna rolę pełni tez specyfika kulturalno-społeczna regionu, kraju, kontynentu. Związane z tym różnice mogą zacierać te związane z zagrożeniami zewnętrznymi. I tak np. tradycja karmienia piersią, silniejsza w rodzinach wykształconych może być ważniejszym pozytywnym powodem lepszej kondycji dzieci od negatywnego skutku picia słabej jakości wody wodociągowej (Badania przeprowadzone w Kutnie). Zauważalnym aspektem omawianej kwestii jest traktowanie zdrowia osobistego jako prywatnego, nie dzielonego ze społeczeństwem dobra. Dlatego argumenty zdrowotne są obecnie mniej przydatne przy społecznych decyzjach prośrodowiskowych. Z drugiej strony wielu Rodaków ma zwyczaj narzekania na złe samopoczucie lub uciążliwości chorób i leczenia, przy jednoczesnym prowadzeniu skrajnie niezdrowego trybu życia. W krajach rozwijających się proces zwiększenia dbałości o własne zdrowie jest często zakłócany niedożywieniem licznych społeczności, lub niedoborem określonych składników diety, takich jak żelazo lub witamina A, co odbija się bardzo negatywnie na wielkości skutków środowiskowych zagrożeń zdrowia. Ludzie z wielu takich rejonów mają istotnie zmniejszoną zdolność przezwyciężania infekcji i innych zagrożeń.

  • Style życia – stanowią jeden z najistotniejszych czynników determinujących stan zdrowia ludzi. Kwestia ta jest zdecydowanie niedoceniana. To pole do intensywnej edukacji prowadzonej także przez media i organizacje pozarządowe. Mamy już niejakie pojęcie o zależności pomiędzy stylem życia a stanem zdrowia w przypadku osoby „przeciętnie” zdrowej. Przybliżony negatywny ranking stylów życia wg wielkości zagrożeń zdrowia, jakie one powodują jest następujący.
Nikotynizm czyli palenie tytoniu, w tym niestety także tzw palenie bierne. Okazało się, ze nie jest bardzo istotna, podkreślana przez niektórych optymistów, forma narażania się na tytoń.

Szkodliwe są nie tylko papierosy, cygaretki, cygara, ale też fajka i żucie tytoniu, tak popularne w niektórych regionach i społecznościach. Szkodliwe też jest bierne palenie. Ocenia się, że średnio w krajach rozwijających się jeden na osiem, a w krajach rozwiniętych jeden na cztery zgony związany jest z chorobami wywołanymi paleniem tytoniu lub stałą obecnością w tytoniowym dymie. Te alarmujące informacje spowodowały w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych spadek liczby osób palących. Jednakże już w końcu ostatniej dekady ubiegłego wieku zaobserwowano w krajach rozwiniętych silny wzrost liczby palących kobiet i ludzi bardzo młodych. Należy zauważyć, że składniki toksyczne tytoniowego dymu wykazują synergizm w stosunku do niektórych pospolitych zagrożeń środowiskowych, np. do hałasu.

- systematyczne spożywanie alkoholu, w szczególności w połączeniu z paleniem tytoniu,
- złe nawyki żywieniowe, polegające nie tylko na monotonnej diecie ale też na nierytmicznych posiłkach i złych warunkach ich spożywania
- brak wszelakiej aktywności ruchowej,
- lekceważenie prostych zaleceń bezpieczeństwa (np. BHP) oraz przepisów dotyczących ochrony środowiska i zdrowia
- nieumiejętność odreagowywania stresów,
- brak dbałości o własne zdrowie w powiązaniu z nikłą wiedza na jego temat.

Można więc w uzupełnieniu zapisać listę pozytywną, przy czym ograniczamy się jedynie do tych pozycji, które nie są prostym zaprzeczeniem poprzednich.

- przebywanie w zdrowym mieszkaniu, odpowiednio przewietrzanym i ogrzewanym, bez zalegania starego i zapylonego powietrza i bez gromadzenia złogów pyłu w dywanach, materacach obiciach,

- codzienne szukanie miejsc o komforcie akustycznym, bez doskwierającego hałasu, powstrzymywanie się przed hałasowaniem bez sensu;

- prowadzenie elementów własnej zdrowej kuchni, z wykorzystaniem warzyw i owoców o wiadomym zdrowym pochodzeniu;

- wybór właściwej drogi do poprawy jakości wody do picia, istnieje tu kilka sposobów, które należy przeanalizować zależnie od pochodzenia wody wodociągowej.

Obok stylów życia cechą negatywnie lub pozytywnie wpływająca na stan zdrowia jest stan środowiska. A wiec można napisać, ze istotne jest jak będziemy dbali o ten właśnie stan.

Warto jeszcze raz podkreślić, że stan środowiska z punktu widzenia zagrożeń zdrowia ludzi określają nie tylko zanieczyszczenia powstałe w wyniku działalności ludzi, ale też bardzo wiele innych czynników. Ich lista się zmienia i raczej wydłuża wraz z prowadzonymi badaniami.

Omówmy jeszcze krótko czynniki emocjonalne. Nie ulega wątpliwości, że stresy psychiczne, przeróżne niepowodzenia życiowe, zwykła i tak częsta samotność i poczucie odrzucenia, brak silnego przekonania o sensie trwania, co np. wiąże się z brakiem prawdziwej przyjaźni bardzo istotnie wpływają na stan zdrowia człowieka. Opacznie pojmowana ucieczka od tego rodzaju udręk czasami wpędza ludzi na drogę niezdrowego trybu życia (palenie tytoniu, jako najtańszy sposób na chwilowy azyl, alkohol, używki, agresja i stronienie od kontaktów). Często następuje także ucieczka w chorobę, jako uzasadnienie rezygnacji. I tu znów wypada wspomnieć o ludziach, którzy świadomie przebywają w środowisku niezdrowym, a nawet niebezpiecznym, niejako szukając samoudręczenia.

Liczne pozostałe czynniki związane są z innymi stanami chorobowymi, urazami, zatruciami. Tego typu gwałtowne zdarzenia, jeśli są liczne w danej populacji, mogą istotnie wpływać na stan zdrowia całej populacji, na jej podatność na inne szkodliwe czynniki, jakie występują wśród środowiskowych zagrożeń zdrowia. Stan układu krwionośnego po ciężkim zawale nie jest nigdy taki sam jak przed chorobą, podobnie jak stan kończyn po skomplikowanym złamaniu. Można tu przywołać przypadki związane z urazami i zagrożeniami środowiskowymi. Ktoś poddany szkodliwemu oddziaływaniu czadu jest bardziej podatny na inne zanieczyszczenia powietrza, tak jak osoba rażona piorunem ma mniejsza odporność na stresy fizyczne. Sadzi się, że pewne infekcje wirusowe i bakte¬ryjne mają poważniejsze odległe skutki zdrowotne niż do tej pory uważano. I tak na przykład okazuje się, że przyczynami zgonów na nowotwory są przede wszystkim czynności zależne od nas samych. Przedstawia to kolejna tablica.

Długookresowe szacowane przyczyny zgonów na nowotwór

Szkodliwy czynnik

Oszacowanie w %

Nikotynizm

30

Nadużywanie alkoholu

 3

Zła dieta

30

Dodatki żywności i paszy

Poniżej 1

Zachowania seksualne

2

Zanieczyszczenie środowiska

7

Zagrożenia zawodowe

4

Infekcje wirusowe

10

Wyroby przemysłowe

Poniżej 1

Lekarstwa i procedury medyczne

2

promieniowanie UV

3

Inne, nieznane przyczyny

Około 4


Warto zauważyć, ze niektóre przyczyny zagrożeń są wyraźnie przeszacowywane, inne niedoceniane. Do tych pierwszych należą takie choroby i przypadki medyczne jak poród, aborcja, zatrucia jadem kiełbasianym oraz zdarzenia takie jak wypadki, następstwa tornad i powodzi, pożary a także samobójstwa i ukąszenia zwierząt jadowitych oraz pogryzienia np. przez rekiny. Niedoceniane są natomiast skutki cukrzycy, nowotworów żołądka, astmy, gruźlicy (wciąż groźnej), udarów mózgu i rozedmy płuc, a także powikłania poszczepienne oraz wyładowania elektryczne.

Powszechnie sądzi się, że najpoważniejszym źródłem substancji syntetycznych dla organizmu ludzkiego w krajach rozwiniętych jest zanieczyszczone środowisko. Tymczasem dokładniejsza analiza występujących ekspozycji pokazuje, że możliwości jest znacznie więcej i substancje te głównie pochodzą z naszego gospodarstwa, a więc decyzja o ich wprowadzaniu jest w naszych rękach. Są to:

  • środki czyszczące wydzielające m.in. amoniak, chlor, „miłe zapachy" (istotne głównie w pomieszczeniach zamkniętych);
  • leki przeciwbólowe, uspokajające, nasenne, pobudzające, przeciw kaszlowi, przeziębieniom i drobnym infekcjom, na obniżenie poziomu cholesterolu, na odchudzenie i na apetyt ni liczne podobne
  • liczne kosmetyki, nawet renomowanych firm,
  • dodatki do żywności, składniki karmy dla zwierząt, polepszacze gleby w doniczkach, pozostałości pestycydów i inne zanieczyszczenia środowiska,
  • kleje, lepiszcza, farby, lakiery i środki powierzchniowo czynne.

Lista ta oczywiście jest nie do wyczerpania. Proszę zauważyć, ze wraz z wprowadzaniem nowych urządzeń pojawia się cały sznur różnych materiałów eksploatacyjnych, zalecanych do zastosowania zamiast prostej obsługi mechanicznej. Tu tez poddajemy się bez walki modzie i reklamie.

Dokładna analiza zagrożenia zdrowia wymienionymi czynnikami nie jest praktycznie możliwa, gdyż różnorodność stosowanych do powyższych celów substancji jest ogromna i ciągle się zmienia rosnąc niepokojąco. Ponadto substancje te mogą oddziaływać synergicznie.

Wbrew często wyrażanym poglądom wpływ nieskażonego jeszcze przez człowieka środowiska naturalnego na zdrowie ludzi nie musi być jednoznacznie dodatni. Przykładów można podać wiele, jak chociażby „malaryczne" okolice, deficyt lub nadmiar selenu w glebie w pewnych okolicach Indochin, skutkujący kilkoma rodzajami związanych z tym chorób, niedobór jodu w bardzo wielu rejonach świata położonych z dala od mórz, zdrowotne, negatywne skutki długich okresów zimna, silnych wiatrów i wilgoci, wysoka naturalna radioaktywność w wielu okolicach, nie tylko górskich (np. Dekan) itd. Informacja o takich miejscach znów jest raczej dostępna, mimo to ludzie decydują się na przebywanie w zagrożeniu.

Błędy człowieka w korzystaniu ze zdrowego i bezpiecznego środowiska może w pewnych warunkach naprawić samo środowisko. Tak ważna jest więc zdolność środowiska do bioregeneracji i samoregulacji. Nie należy jednak liczyć na to bezkrytycznie. Ludzkie błędy najlepiej poprawia sami ludzie. Zresztą jeśli przekroczone zostają pewne graniczne parametry, środowisko może zacząć kompleksowo oddziaływać negatywnie na stan zdrowia ludzi - przykładem takiego złego oddziaływania może być korzystanie z ujęć wody pitnej w pobliżu „tradycyjnego" składowiska odpadów, czy umieszczenia wygódki w pobliżu studni, z której czerpie się wodę do picia. Są to „zwyczaje” dość pospolite w Polsce. Wystarczy wspomnieć, że we wschodnich województwach 2/3 studni kopanych zawiera wodę nie nadającą się do picia ze względu na stężenia azotanów, azotynów i fosforanów, a także z powodu nie dotrzymywania norm bakteriologicznych.