Zmiany środowiska przyrodniczego związane z rozwojem cywilizacji i ich konsekwencje zdrowotne

dr Krzysztof Kafel | 2010-07-22


Zmiany klimatu są największym zagrożeniem dla zdrowia w 21 wieku
The Lancet Commissions


Skutki zmian klimatu  ich wpływ na zdrowie człowieka dotkną większość społeczności globalnej w ciągu kilku następnych dekad, a miliardy ludzi znajdzie się w stanie zagrożenia. W ciągu tego stulecia średnia temperatura powierzchni ziemi wzrośnie o 2 stopnie Celsjusza w porównaniu do czasów przedindustrialnych. Wzrost temperatury będzie bardziej odczuwalny w wysokich szerokościach geograficznych Zmiany klimatu wywrą największy wpływ na tych którzy mają najmniejszy dostęp do światowych zasobów, czyli tych którzy w najmniejszym stopniu przyczynili się globalnego ocieplenia. Bez podjęcia działań zmierzających do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych i działań adaptacyjnych, wzrośnie nierówność zdrowotna, główne poprzez negatywne oddziaływanie na społeczne determinanty zdrowia w ubogich społecznościach.

Pomimo poprawy stanu zdrowotnego związanej z rozwojem społeczno-gospodarczym, ciągle borykamy się z globalnym kryzysem zdrowotnym. Co roku umiera 10 mln dzieci, ponad 200 mln dzieci w wieku do 5 lat nie rozwija się właściwie, 800 mln ludzi idzie spać z pustym brzuchem, 1.5 miliarda ludzi nie ma dostępu do czystej pitnej wody

Większość krajów rozwijających się przed 2015 rokiem nie osiągnie w zakresie zdrowia Milenijnych Celów Rozwoju ONZ. We wrześniu 2008 r. Komisja Społecznych Determinant Zdrowia przy Światowej Organizacji Zdrowia (WHO)  raportowała, że nierówności społeczne są przyczyną zgonów na wielką skalę  i odnotowała, że dziewczynka urodzona dzisiaj ma szansę dożyć 80 lat w jednych społeczeństwach i tylko 45 lat w innych.

Wpływ zmian klimatu na zdrowie jest mocno związany z globalną polityką rozwojową  i z dostępem do usług medycznych. Zmiany klimatu mogą stać się katalizatorem zmian wspomagających osiągnięcie Milenijnych Celów Rozwoju ONZ oraz przyśpieszyć rozwój krajów najbiedniejszych.

“Dla bogatych świat stanie się bardziej kosztowny, nieprzyjemny i niedogodny, nieprzewidywalny. Biedni po prostu wymrą”  (w ramce)

Zmiany klimatu są również zagadnieniem związanym ze sprawiedliwością międzypokoleniową. Zmiany klimatu nie dotykają wszystkich tak samo – ci którzy je spowodowali cierpią najmniej, a ci najbiedniejsi najwięcej – będzie to historyczny wstyd dla naszej generacji jeżeli nic nie zrobimy aby to zmienić. Poprawę zdrowotności można osiągnąć wyciągając miliardy ludzi z nędzy.

Czwarty raport IPCC (Międzyrządowy Panel ds. Zmian Klimatu) na podstawie ponad 500 opublikowanych artykułów naukowych wymienia następujące skutki ocieplenia i ochłodzenia: silne wiatry, sztormy i powodzie, susze, dostęp do żywności o wody, choroby, jakość powietrza i alergeny, choroby zakaźne i zawodowe, promieniowanie ultrafioletowe. Wśród najczęstszych powodów zgonów wymienia się choroby serca, biegunkę, malarię, obrażenia powypadkowe związane z powodziami i obsuwami ziemi, głód.

Poza skutkami bezpośrednimi zmiany klimatu wpłyną na zdrowie w sposób pośredni. Kryzys ekonomiczny w skali globalnej będzie miał wpływ na zdrowie i rozwój społeczno-gospodarczy. Masowe migracje i przemieszczenia ludności zmienią warunki życia setek milionów ludzi, stworzą nowe problemy wywołane postępującą urbanizacją. Przy ograniczonym dostępie do zasobów pojawi się konkurencja, w czasie migracji może dojść do starć między przybyszami a ludnością tubylczą. Tylko niewielka część światowej populacji będzie beneficjentem zmian klimatu – zmniejszy się liczba zachorowań na choroby związane z zimną pogodą.

Związki między zmianami klimatu a zdrowiem objawiają się w sześciu poniższych polach tematycznych: struktura zachorowań i śmiertelności, katastrofy naturalne, żywność, woda i sanitacja, mieszkalnictwo oraz migracje ludności.

1. Struktura zachorowań i śmiertelności

Podniesienie się temperatury w skali globalnej w sposób bezpośredni wpłynie na zdrowie. Fala upałów w 2003 r. w Europie była przyczyną około 70 tysięcy zgonów, głownie ze względu na problemy z oddychaniem i chorobami serca. Wzrost temperatury  jest przyczyną specyficznego stresu wywołanego gorącem, szczególnie na obszarach zurbanizowanych. Fala upałów, która nawiedziła Kalifornię w 2006 r. spowodowała znaczące zwiększenie się liczby wizyt w szpitalach związanych z chorobami serca.

Niedawno opublikowane scenariusze IPCC na temat wpływu zmian klimatycznych na zdrowie są mało optymistyczne. Na przykład zanieczyszczenie powietrza powoduje przedwczesną śmierć około 370 000 osób w Unii Europejskiej. Liczba ta prawdopodobnie będzie wzrastać. Jakość powietrza znacząco się pogarsza w obliczu wzrostu temperatury wynikającego ze zmian w rozproszeniu substancji zanieczyszczających oraz wielkości emisji z biosfery (powietrza, ziemi, skał i wody), pożarów i zapylenia.

Liczebność populacji zamieszkującej miasta wzrośnie z 2.3 miliarda w roku 2005 do 4 miliardów w roku 2030. Ta zmiana sprawi, że wzrośnie ryzyko pojawiania się fal upałów i związanych z nimi zawałów serca w miastach krajów rozwijających się, co jest efektem tzw. „wysp gorąca” występujących w centrach dużych miast.



W związku z ociepleniem średnich szerokości geograficznych zwiększy się liczba komarów odpowiedzialnych za przenoszenie malarii. Ze względu na korzystne dla komarów Anopheles warunki rozwoju do rozprzestrzeniania się malarii dochodzi przede wszystkim w rejonach, gdzie temperatura powietrza wynosi 16-33 °C, a średnia wilgotność względna wynosi powyżej 60%. W temperaturze powietrza poniżej 10 °C larwy komarów nie rozwijają się, a przy temperaturach 10-16 °C rozwijają się wolniej i wykazują mniejszą żywotność. Ze względu na niższą temperaturę i wilgotność powietrza do zakażeń malarią rzadko dochodzi na wysokościach powyżej 2000-2500 m n.p.m. Według najnowszych badań do roku  2080 liczba dodatkowych zachorowań na  malarię wyniesie od 260 do 320 milionów osób. Inne badania przeprowadzone na wyżynach afrykańskich wykazały, że wzrost temperatury o 0.1 stopnia dziesięciokrotnie zwiększa liczbę komarów.

Inna chorobą wrażliwą na temperaturę jest gorączka tropikalna (dunga). Pojawia się najczęściej na obszarach zurbanizowanych na których istnieją nieodpowiednie warunki gromadzenia widy pitnej.  W skali światowej na tę chorobę zapada około 100 milionów osób. Do roku 2080 prawie 6 miliardów osób będzie zagrożonych tą chorobą, w porównaniu do 3.5 miliarda w przypadku braku zmian klimatu.

Wzrost temperatury wód oceanicznych spowodowany globalnym ociepleniem może być przyczyną wybuchu epidemii cholery w związku z zakwitami planktonu, który stanowi pożywkę dla przecinkowca cholery. Huragan Mitch który w 1998 r. nawiedził Amerykę Środkową spowodował intensywne opady deszczu i powodzie. Skutkiem był wzrost zachorowań na żółtaczkę zakaźną,  malarię, cholerę i gorączkę tropikalną. Powodzie są przyczyną wybuchu niektórych chorób, np. cryptosporidiozy. W amerykańskim stanie Wisconsin po powodzi w 1993 r. odnotowano 400 000 przypadków zachorowań, z czego 100 skończyło się śmiercią.

 Żywność

Zmiany klimatu mogą mieć wpływ na ludzkie zdrowie głównie poprzez brak żywności. Chroniczne niedożywienie dzieci, niska waga noworodków, brak pokarmu u matek jest każdego roku przyczyną śmierci 3.5 miliona matek i dzieci. Jedno dziecko na troje, w wieku do pięciu lat, urodzonych w krajach rozwijających się wykazuje opóźnienia w rozwoju w związku z chronicznym niedożywieniem.

Zmiany klimatu spotęgują istniejący obecnie brak bezpieczeństwa żywnościowego. Przed obecnym kryzysem żywnościowym ponad 800 milionów ludzi było niedożywionych, szczególnie w Afryce Subsaharyjskiej i Azji Południowej. Po wzroście cen żywności w 2008 r. liczba ta zwiększyła się o ponad 100 milionów.

   W USA podniesienie się temperatury o jeden stopień w okresie wegetacyjnym zmniejsza plony kukurydzy i soi o 17%. Wcześniejsze badania wskazywały że do takiego spadku plonów przyczynić się może wzrost temperatury o 3 stopnie.
Pomimo że produkcja rolna może wzrosnąć dzięki globalnemu ociepleniu (w krajach bogatej północy), to pojawią się głód, choroby i zgony z powodu niedożywienia wywołanego ociepleniem wpływającym na zbiory, lasy, hodowlę zwierząt, rybołówstwo i systemy wodne. Podnoszący się poziom morza  zaleje tereny nadbrzeżne i doprowadzi do zasolenia słodkiej wody używanej w rolnictwie i hodowli.

Woda i sanitacja

Pewny i bezpieczny dostęp do czystej wody i dobre warunki sanitarne są podstawowym warunkiem zachowania zdrowia. Istnienie publicznej infrastruktury zdrowotnej jest kluczem do  ekonomicznego i społecznego rozwoju, co jest wyzwaniem dla wielu obszarów naszego globu.

W 2002 r. około 21% ludności żyjących głównie w krajach rozwijających się nie miała dostępu do pewnego, stałego źródła dobrej , czystej wody pitnej. Ponad 50 % ludzi nie miało dostępu do urządzeń sanitarnych i kanalizacyjnych. W1995 r. prawie 1.4 miliarda ludzi żyło na obszarach „wodnego stresu”, czyli tam, gdzie roczny odpływ jest mniejszy niż 1000 metrów sześciennych na rok. Skutkiem braku dostępu do dobrej pitnej wody są biegunki i inne choroby spowodowane biologicznymi lub chemicznymi zanieczyszczeniami wody. Brak kanalizacji w osiedlach sprawia, że powstają znakomite warunki dla życia przenoszących malarię komarów i rozwoju innych chorób.

Na przykład w Delhi (Indie) 15 milionów ludzi boryka się z problemem dostępu do wody, doprowadzanej do miasta z odległości do 300 kilometrów.

Do roku 2025 liczba mieszkańców tej aglomeracji wzrośnie do 30 milionów. Budynki w stolicy Meksyku osiadają  na skutek nadmiernej eksploatacji nadmiernej eksploatacji zasobów wód podziemnych zalegających pod tym miastem. Przestarzała i niesprawna sieć zaopatrzenia w wodę sprawia, ze 40 % tego cennego zasobu jest tracona.

Życie ponad jednej szóstej światowej populacji ludności zależy obecnie od  wody pochodzącej z topniejących lodowców. Zwiększone tempo topnienia lodowców stwarza zagrożenie w postaci dostępu do zasobów słodkiej wody. W najbliższej przyszłości oczekuje się większego przepływu w rzekach zasilanych wodami topniejących lodowców, później jednak przepływ będzie drastycznie malał w miarę zanikania lodowców. Wzrost temperatury spowoduje również szybsze topnienie śniegów i oraz zwiększenie się udziału deszczów w sumie opadów. Oznacza to, że największe przepływy w rzekach będą wcześniej oraz wydłuży się okres niedoborów wody.

W sierpniu 2008 r. rzeka Kosi w indyjskim stanie Bihar zmieniła swój bieg i spowodowała powódź. Jako jedną z przyczyn podaje się gwałtowne topnienie lodowców. Skutki powodzi dotknęły 4.4 miliona ludzi, zniszczonych zostało 290 000 hektarów gruntów rolnych, a straty wyceniono na 6.5 miliarda dolarów.

   Zmniejszony przepływ w rzekach i wzrost temperatury ich wód pogorszy ich stan jakościowy, jako że zmniejszy się potencjał rozpuszczania zanieczyszczeń, mniej będzie w wodzie rozpuszczonego tlenu, wzrośnie aktywność mikrobiologiczna. Stworzy to zagrożenie dla zdrowia, szczególnie w okresach susz, może również stwarzać ryzyko konfliktów i masowych migracji w poszukiwaniu wody.

Mieszkalnictwo

   Proces urbanizacji w krajach rozwijających się jest strukturalnie powiązany ze stanem środowiska oraz dużą liczbą ludzi narażonych na skutki zmian klimatu, takie jak powodzie, osuwiska, choroby i zranienia. Zmiany klimatu najboleśniej dotkną najbiedniejszych i najsłabszych grup społecznych, tych które mają nikłe szanse adaptacji do zmienionych warunków.

Potrzeba poprawienia warunków życia 2.4 miliarda ludzi którzy zależą od biomasy używanej do gotowania i ogrzewania oraz 1.6 miliarda bez dostępu do elektryczności jest jednym z najważniejszych wyzwań przed którymi stoją niektóre kraje rozwijające się. Ci którzy nie mają elektryczności wykorzystywanej do gotowania, oświetlenia, transportu, zamrażania żywności są bardziej narażeni na utratę zdrowia.

Bezpieczeństwo energetyczne staje się jednym z największych wyzwań przed którymi stają zarówno kraje rozwinięte jak i rozwijające się, może ono być źródłem konfliktów międzynarodowych.

Katastrofy naturalne

W ostatnich latach ponad 2 miliardy ludzi ucierpiało w różnego rodzaju katastrofach naturalnych, przy czym wiele z nich związane było z ekstremalnymi zjawiskami atmosferycznymi. Spośród 245 katastrof naturalnych odnotowanych w 2009 r. przez ONZ, 224 związane były ze zjawiskami atmosferycznymi i przyczyniły się do 7 tys. z 8,9 tys. zgonów spowodowanych przez katastrofy naturalne. W latach 2004-2008 około 40 % z 1062 odnotowanych katastrof  związane było z powodziami i tropikalnymi cyklonami.

Od 1970 roku temperatura powierzchni oceanów zwiększyła się o ponad 1 stopień Celsjusza, a zawartość pary wodnej nad oceanami wzrosła o około 2% od 1988 roku. Oba te czynniki decydują o powstaniu i sile huraganu. 

Z analizy danych z ostatnich 50 lat wynika, że intensywność i czas trwania huraganów zwiększyły się o około połowę, zwłaszcza od 1970 roku.  Według  badań Marka Saundersa i  Adama Lea  (University College London) wzrost temperatury wód powierzchniowych północnego Atlantyku, spowodował w latach 1996-2005 wzrost liczby huraganów o 40 proc.

Według stanowiska National Center for Atmosferic  Research nie rośnie tylko siła, lecz również częstotliwość huraganów. W okresie od roku 1900 do 1930 notowano średnio sześć sztormów w sezonie. Średnio cztery osiągały siłę huraganów. W latach 1930 - 1940 średnia roczna sztormów wzrosła do dziesięciu - połowa osiągała siłę huraganów. W latach 1995 - 2005 średnia wyniosła 15 sztormów, z czego osiem osiągnęło siłę huraganu. Najniebezpieczniejszym dla ludzi zjawiskiem powiązanym z huraganem jest powódź. Wielka woda potrafi pochłonąć całe miasta i tysiące ludzi pozbawić życia, a jeszcze więcej dachu nad głową.

Migranci klimatyczni

Te grupy społeczne, które już cierpią na skutek złych warunków zdrowotnych, bezrobocia lub wykluczenia społecznego, są bardziej podatne na skutki zmian klimatu, co mogłoby zwiększyć lub zapoczątkować migrację wewnątrz danego kraju lub między róŜnymi krajami. ONZ przewiduje, że do roku 2020 będą miliony migrantów „środowiskowych”, a zmiany klimatu będą jednym z głównych czynników potęgujących to zjawisko. Niektóre państwa szczególnie narażone na skutki zmian klimatu już nawołują do międzynarodowego uznania takiej migracji związanej ze zmianami środowiska. Migracja taka może nasilić konflikty na terytoriach tranzytowych i w miejscach przeznaczenia. Europa powinna spodziewać się znacznego nasilenia presji migracyjnej.

W ostatnim czasie, w badaniach nad migracjami ludności, coraz częściej pojawiają się opisy tzw. ‘migracji klimatycznych’. Pod pojęciem tym rozumie się ruchy ludności wywołane zjawiskami klimatycznymi: huraganami, ulewnymi deszczami, powodziami,suszami i pustynnieniem znacznych obszarów, podnoszeniem się poziomów i oceanów.

Przyczyną coraz częstszego ich występowania jest postępująca degradacja środowiska naturalnego i wynikające z nich nieodwracalne zmiany w globalnym klimacie.

W świetle dotychczasowych badań przytaczanych w opracowaniach Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR), dwa pierwsze czynniki nie wywierają znaczącego wpływu na wielkość migracji. Odsetek osób migrujących z powodu nagłej klęski żywiołowej, stanowi niecałe 5% liczby wszystkich migrantów.

Większym problemem jest jednak ryzyko podniesienia się poziomów mórz i oceanów. W najgorszym z przewidywanych przez Międzynarodową Organizację ds. Migracji (IOM) scenariuszy, prognozuje się, że w 2050 r. zagrożone zalaniem tereny zamieszkiwać będzie 160 milionów osób.

UNHCR oraz IOM zauważają, że obecnie brak jest międzynarodowych instrumentów, które chronią ‘klimatycznych migrantów’. Ponieważ zagrożenie wzrostu ich liczby jest jeszcze stosunkowo odległe, organizacje te póki co skupiają się na nadaniu temu problemowi globalnego rozgłosu.

Efekty ich działań mogą być trojakie:

  • nadanie „klimatycznym migrantom” ochrony prawnomiędzynarodowej
  • włączenie kwestii migracji klimatycznych do krajowych programów przeciwdziałania zmianom klimatycznym
  • otwarcie przez kraje wysoko rozwinięte granic dla klimatycznych migrantów